piątek, 27 grudnia 2013

Podstawy uprawy marihuany



Z moich obserwacji wynika, że uprawa marihuany staje się coraz bardziej popularna, ponieważ coraz więcej osób odkrywa zalety hodowli własnego zielska. Represje ze strony policji i niska jakość zioła od dilera odstrasza rekreacyjnych konsumentów marihuany od zakupu zioła z czarnego rynku. Powoduje to, że hodowcy nasion i zaawansowani rolnicy tworzą nowe hybrydy, techniki uprawy i produkty konopne, pozostając jeden krok do przodu przed władzami.

Ale zdradzę wam mały sekret - uprawa marihuany na własny użytek jest całkiem prosta!

Zapewnij odpowiednie środowisko roślinom konopi włącznie z oświetleniem, odżywkami, wilgotnością, temperaturą, ruchem powietrza, a wynagrodzą Cię wieloma gramami marihuany za ułamek ceny, którą byś zapłacił dilerowi.

Na początek trzymaj się najprostszych technik uprawy, użyj pulchnej ziemi ze sklepu o PH 5,5-6,5 w standardowych 5-10 litrowych donicach z dziurami we dnie dla dobrego przepływu powietrza. Lampy HPS o mniejszej mocy(250-400 watt) lub kilka świetlówek kompaktowych to idealny wybór dla małej szafki lub growboxa. Większe uprawy będą wymagały silniejszych lamp np.600 lub 1000W, produkują one też więcej ciepła, miej to na uwadze. Nowe rodzaje lamp typu LED są bardzo obiecujące a ich przyszłość wydaje się być jasna, drastycznie redukują zużycie mocy i wytwarzanie ciepła, jednocześnie zapewniając wysoką ilość lumenów.

Indica czy Sativa ? A może Autoflowering ?

Marihuana, którą palimy może być sklasyfikowana jako indica lub sativa lub jeszcze częściej jako hybryda czyli kombinacja tych dwóch podstawowych rodzajów.

Konopie Indyjskie, które pochodzą z rejonu Hindu Kush w centralnej Azji charkteryzują się niskim wzrostem, szerokimi liśćmi oraz zbitymi kwiatami. Tradycyjnie te rośliny były wykorzystywane do produkcji haszyszu. Kwiaty pokryte są trichomami, które potocznie nazywane są kryształami. Indyki mają tendencje do uśmierzania bólu i dawania ciężkiego kopa często nazywanego "kanapowcem", powodują też tak zwaną "gastrofazę".

Konopie Sativa są wyższe i kwitną dłużej, naturalnie występują w rejonach równika, gdzie sezon uprawy jest dłuższy. Liście są cieńsze i dłuższe, podobnie jak kwiatostany. Rośliny rodzaju sativa były tradycyjnie uprawiane na włókna, oraz ze względu na ich medyczne właściwości, od palenia do parzenia herbaty. Mniejsza produkcja trichomów powoduje charkterystyczny haj sativovy, nazywany pikantnym i elektyzującym lub pobudzającym. Niektóre czyste sativy mogą powodować uczucie paranoi i przyspieszonego bicia serca u okazjonalnych palaczy.

Miłośnicy zioła wiedzą, że różne hybrydy eksponują unikatowe cechy smaku, aromatu i fazy. Osobiste preferencje odgrywają tutaj kluczową rolę, każdy użytkownik pali to co lubi. Wielu koneserów postrzega Sativy jako zioło do palenia w trakcie dnia, Indyjki jako zioło na wieczór lub noc. Większość palonej marihuany w dzisiejszych czasach to hybrydy tych dwóch.

Odmiany autoflowering to stosunkowa nowość na rynku konopi. Powstają one ze zmieszania genów konopi sativa lub indica z dzikimi genami ruderalis(konopie ruderalis występują dziko we wschodniej Europie i Rosji, nie nadają się do palenia), których okres kwitnienia jest bardzo krótki. Takie połączenie daje gwarancję roślin niskich i kwitnących bardzo szybko, zazwyczaj są gotowe do zbioru po 70 dniach od wysiania. Ten rodzaj marihuany bardzo szybko zyskuje na popularności.

Regularne czy FeminizowaneOto jest pytanie.

Topy które palimy to suszone kwiaty żeńskich roślin konopi. Męskie kwiaty są bezużyteczne praktycznie dla każdego prócz producentów nasion, którzy zbierają pyłek aby zapylić żeńskie kwiaty aby móc wyprodukować nasiona. Aby wyhodować dobrą marihuanę, osobniki męskie powinny być wyplewione aby zapobiec zapyleniu roślin żeńskich.

Podczas wczesnej fazy kwitnienia, osobniki męskie zaczną pokazywać płeć na węzłach czyli w miejscu gdzie łodyga łączy się z początkiem liścia. Na początku będą wyglądać jak czubek włóczni, potem będą zwisały przypominając małą kistę bananów. Jeżeli pozwolisz im dalej rosnąć "banany" otworzą się rozprzestrzeniając pyłek w powietrzu rujnując twoje marzenia o wysokiej jakości marihuanie. Nie okazuj im litości i pozbądź się ich!

Osobniki żeńskie także pokazują płeć, jednak w inny sposób. Przylistki w kształcie gruszki tworzą się na węzłach i wychodzą z nich białe włoski. Te włoski to pewna oznaka rośliny płci żeńskiej, ale musisz uważać na hermafrodyty(obojnaki). Niektóre rośliny zaczynają kwitnąć jako żeńskie by potem okazać się obojnakami, co jest bardzo niekorzystne i rujnuje twoje plony. Zawsze sprawdzaj rozwój kwiatów i jeżeli zobaczysz hermafrodyty, to należy je bezzwłocznie usunąć.

Reasumując bardziej opłacalne jest zaopatrzenie się w nasiona feminizowane, co pozwoli zaoszczędzić czas i wyprodukować wysokiej jakości marihuanę!

Wzrost i kwitnienie

Rośliny konopi rosną w dwóch różnych etapach - wegetacji czyli wzrostu oraz kwitnienia. Siewki pod odpowiednim światłem urosną większe i zdrowsze co wpływa na późniejsze zbiory. Aby wywołać kwitnienie należy przełączyć naświetlanie roślin na 12h dziennie lub mniej. Na dworze, kwitnienie nastąpi naturalnie gdy lato przejdzie w jesień, ale kwitnienie wewnątrz musi zostać zainicjowane przez rolnika.

Oznacza to, że jeżeli nie zredukujesz ilości światła na 12h lub mniej, roślina będzie kontynuować wzrost wegetatywny i nigdy nie zakwitnie, co zapewni dużo liści i łodyg, a nie kwiatów! Taka praktyka znajduje zastosowanie tylko wtedy gdy próbujesz uzyskać rośliny matki, aby produkować szczepki i klony, jednak prędzej czy później taka roślina ginie.

Uprawa wewnątrz zaczyna się od 18-24 godzin naświetlania dziennie. Gdy rośliny osiągną pożądaną wysokość należy zmienić ilość światła na 12 godzin na dobę. Jeżeli 12 godzinna faza ciemności nie będzie przerywana, rośliny rozpoczną zawiązywać kwiatostany, które przerodzą się w pożądane przez nas zbite pąki.

Rośliny konopi zależnie od odmiany, będą kontynuować wzrost przez pierwsze kilka tygodni kwitnienia. Większość odmian hybrydowych kwitnie przez około 45-65 dni, jednak niektóre sativy znane są z kwitnienia przez okres nawet do 3 miesięcy.

Faza wzrostu i kwitnienia charakteryzuje się zupełnie innymi wymaganiami co do składników odżywczych jakie należy zapewnić roślinom konopi. Podczas fazy wzrostu warto zadbać o wysoką zawartość azotu(N), podczas fazy kwitnienia należy zaaplikować wyższe dawki potasu(P) i fosforu(K). Kontrola czynnika NPK to podstawa podczas każdej uprawy, nie tylko marihuany.

Indoor czy outdoor

Ogólnie, zioło uprawiane na zewnątrz jest mniej cenione niż jego odpowiednik hodowany wewnątrz. Dzieje się tak ze względu na to, że trudniej zadbać o większe rośliny, co powoduje, że tzw. "siejka" jest bardziej liściasta, a jej kwiatostany są słabiej rozwinięte. Aczkolwiek da się wyhodować bardzo dobrą marihuanę na zewnątrz jeżeli spełnimy kilka ważnych warunków.

Wiatr i deszcz potrafią zniszczyć konopie bardzo szybko. Wiatr degraduje zawartość THC, zmiata trichomy i łamie gałęzie. Zawsze staraj się zabezpieczyć rośliny przed wiatrem. Deszcz i wilgoć mogą łatwo zniszczyć twoje plony powodując gnicie i tworzenie się pleśni, które szybko pochłaniają twoje topy. Do tego dochodzą niepożądani goście jak zwierzęta i inni ludzie, co także może pokrzyżować ci plany.

Uprawa wewnątrz wymaga zupełnie innego podejścia. Świeże powietrze bogate w dwutlenek węgla jest tutaj ważnym czynnikiem. Marihuana potrzebuje ciągłego nadzoru aby zapewnić jej jak najlepsze warunki wzrostu. W środowisku pozbawionym naturalnych drapieżników, szkodniki mogą się łatwo rozwijać, dlatego należy nieustannie doglądać roślin. Gałęzie mogą wymagać podparcia w końcowej fazie kwitnienia. Lampa nigdy nie powinna być za daleko ani za blisko rośliny, odległość około 20cm przyjęta jest jako standard.



Mam nadzieję, że ten poradnik pomógł osobom spragnionym wiedzy. Pamiętaj, że uprawa marihuany w Polsce jest wciąż nielegalna!

piątek, 20 grudnia 2013

Kilka mitów na temat legalizacji marihuany w USA

Następnym razem gdy spotkasz się ze znajomymi palaczami, lub przeciwnikami palenia, a rozpocznie się dyskusja na temat legalizacji, penalizacji lub dekryminalizacji marihuany czy też szkodliwości lub właściwości leczniczych konopi, możesz przytoczyć te kilka ciekawych kwestii, które znajdziesz w tym poście.

Poniższy obrazek ukazuje postęp legalizacji marihuany w USA.

lagalna marihuana w usa


Mit nr. 1 - Legalizacja spowoduje wzrost spożycia wśród dzieci

Amerykańskie badania wskazują, że spożycie suszu konopi w 21szym wieku najszybciej rośnie wśród ludzi powyżej 50 roku życia. Dodatkowo jeżeli rynek marihuany byłby kontrolowany oznaczałoby to, że podobnie jak z alkoholem i tytoniem dostęp byłby znacznie bardziej ograniczony, gdyż aktualnie dostępność jest o wiele wyższa z powodu możliwości zakupu marihuany u dilera, który nie pyta o dowód tożsamości.

Mit nr. 2 - Dzieci będą uważać, że palenie jest modne

W USA na początku roku 2000 było 3,9 miliona dzieci w wieku 17 lat lub mniej które spróbowały marihuany, w miarę postępu legalizacji w tym kraju w roku 2012 liczba ta zmniejszyła się do 3,3 miliona. Tymczasem ilość palaczy w wieku powyżej 50 lat prawie się potroiła z 1,7 miliona do 4,7 miliona!

Mit nr. 3 - Spożycie wśród nastolatków wystrzeli w kosmos

Amerykańskie doświadczenia pokazują, że największe spożycie marihuany wśród nastolatków było w 1979 roku, gdy 31 procent absolwentów szkół średnich próbowało nielegalnego we wszystkich 50 stanach specyfiku. Dzisiaj 20 stanów dopuszcza użycia konopi medycznej, a 2 zalegalizowały ją całkowicie a tylko 17 procent absolwentów próbowało palić konopie!

Mit nr. 4 - Ucierpi produktywność

55% ludzi którzy nigdy nie palili zielska pracuje na pół lub cały etat, a 70% ludzi którzy palą pracuje, także widać że jest wprost przeciwnie niż się wydaje. Nawet osoby, które palą tylko raz miesiącu wykazują większą aktywność zawodową 65% z nich jest zatrudnionych w porównaniu do tych którzy nie palili w danym miesiącu gdzie 62% z nich jest zatrudnionych.

Mit nr. 5 - Drogi pełne upalonych kierowców

W ciągu corocznych dwutygodniowych kontroli na drogach stanu Waszyngton policja zatrzymała mniejszą ilość kierowców na haju, niż rok przedtem przed legalizacją w tym stanie. Wypadki śmiertelne w tym stanie spadły o wiele niżej niż średnia krajowa.

Mit nr. 6 - Dzisiejsza marycha jest 7x mocniejsza niż kiedyś

Mocne zioło zawsze było dostępne, dziś jest po prostu łatwiejsze do zdobycia. Faktycznie średnia moc ziela konopi na rynku wzrosła dwukrotnie, jednak dlaczego boimy się zioła o mocy w przedziale 10-30% THC podczas gdy tabletka o mocy 100% THC (marinol) jest dostępna na amerykańskim rynku od roku 1980?

Mit nr. 7 - Uzależnieni od marihuany zapełnią odwyki

Tak..., ludzie palący marihuanę lądują na odwyku ponieważ sędziowie i prawo zmusza ich do tego. Ponad połowa(53%) ludzi na odwyku zostało tam wysłanych przez system prawny, tylko jeden na siedmiu(14%) sam zgłosił się na odwyk. Ponad połowa(53%) z tych "uzależnionych" paliło ganję mniej niż raz w tygodniu, 37% z nich nie paliło w ogóle na miesiąc przed wysłaniem na odwyk.

Mit nr. 8 - Legalne konopie uderzą w mniejszości

Na prawdę? Aktualnie jest dwa razy więcej białoskórych użytkowników marihuany(12,7 miliona), niż wszystkich innych ras i grup etnicznych razem wziętych(6,3 miliona).

Mit nr. 9 - Co będzie następne, legalizacja metaamfetaminy? 

Wątpliwe. Ostatnie badanie opinii publicznej telewizji CNN pokazuje, że 88% amerykanów jest z legalizacją medycznej marihuany, 84% opowiada się za jej dekryminalizacją i 55% za jej całkowitą legalizacją, pokazało także tylko 4% poparcia dla legalnej metaamfetaminy i kokainy, 3% poparcia dla legalnej heroiny.

Mit nr.10 - Legalne konopie podniosą koszty socjalne

Kanadyjskie badania z 2002 roku udowodniły, że palacz tytoniu kosztuje państwo 822 dolary rocznie, alkoholik kosztuje państwo 165 dolarów na rok, a palacz konopi to koszt 20 dolarów rocznie! Koszt ten w przypadku konopi jest kosztem przy jej prohibicji, bez żadnych podatków. Po opodatkowaniu obrotu konopiami koszt ten byłby zerowy i jeszcze starczyłoby na utrzymanie kosztów leczenia palaczy tytoniu i alkoholików.



A co z Polską? Czy nasi zakłamani i zacofani politycy kiedyś się ockną? Ja tak jak ty czekam na ten moment. Dużo jednak zależy od nas, dlatego edukuj, edukuj i jeszcze raz edukuj, siebie, bliskich, starych i młodych, sąsiadów, współpracowników i innych, wiedz że wszyscy na tym skorzystamy! Pozdro

piątek, 3 maja 2013

hodowla konopi w domu sposób na zbiory co tydzień


Uprawa zioła w małych domowych ogrodach ma jedną wadę. Pomiędzy zbiorami mija niestety zbyt długi okres i zioło kończy się zanim nowe zdąży dojrzeć. Dlatego właśnie przy pomocy nowych super automatów nawet w małym ogrodzie odpowiednio planując uprawę zapewnić sobie świeże ziółko, co tydzień lub dwa.
Ogrodnicy uprawiający zioło w naszym kraju mają zwykle mało miejsca na swoje hobby. Problem dotyczy tych, którzy palą trochę ponad przeciętną lub są medycznymi użytkownikami łagodzącymi swoje cierpienia. Wtedy własnoręcznie wyhodowanego zioła może zabraknąć przed kolejnymi zbiorami. Po swoim paleniu bardzo trudno przyzwyczaić się do niskiej jakości sprzedawanego na ulicy zioła, kontakty z mafijnymi dilerami także nie należą do przyjemności. 


Jakość i wydajność najnowszych odmian automatycznych zwanymi też SuperAuto pozwala nawet w niewielkim ogrodzie przy dobrym planowaniu mieć kilkadziesiąt gram dobrego palenia, co dwa, trzy tygodnie. Kluczem jest wybranie dobrych feminizowanych nasion i wysadzanie ich zgodnie z planem.
Z wysoko wydajnych odmian, które znajdują się teraz na rynku szczególnie mogę polecić Northen Light Automatic, Royal AK Automatic, Amnesia Haze Automatic, Jack Herrer Automatic, AutoMazar, Super Skunk Automatic, Think Different
 
W zależności od odmiany czas, jaki upływa od wykiełkowania do zbiorów waha się od 60 do 85 dni. Wysadzając nasiona jednej odmiany wystarczy dokładać nowe sadzonki do ogrodu np.co dwa tygodnie. I trzeba konsekwentnie czynić tak, aż do momentu pierwszych zbiorów. Od tego momentu, jeżeli będziecie zastępować wycięte rośliny młodymi sadzonkami staniecie się właścicielami ogrodu dającego kilkadziesiąt gram dobrego palenia co kilka tygodni. Ogród taki wymaga feminizowanych nasion bardzo wydajnych odmian. Dzisiaj nie dziwi już automat dający plon 80-120 gram w optymalnych warunkach. To sporo palenia na kilka tygodni nawet dla wytrawnego palacza.


Bardzo ważną sprawą jest nawożenie takiego ogrodu. Odmiany automatyczne mają bardzo krótki okres wegetacji. Zwykle nie przekracza on 14-25dni. Nowością na rynku są nawozy stworzone specjalnie na fazę wzrostu i kwitnienia odmian krótko kwitnących, które zapewniają idealną równowagę składników odżywczych dla potrzeb metabolicznych odmian automatycznych. Short Flowering Powder-Feeding od Green House Seed Company stosuje się przez cały okres życia rośliny od wysiewu do zbiorów. Ten jeden nawóz zaopatruje w najlepsze składniki odżywcze w czasie wzrotu i kwitnienia. Nie musisz zaopatrywać się w kilka nawozów: osobny dedykowany na fazę wegetatywną, inny na fazę kwitnienia, a jeszcze inny na dwa ostatnie tygodni życia rośliny. Chłopaki z Green House Seed Company ułatwili życie niejednego hodowcy, a idealna proporcja pierwisatków N-P-K-Mg: 16+6+26+(2) działa wzmacniająco na korzeń i bardzo stymulująco na przybieranie masy przez szczyty. Short Flowering Powder Feeding wpływa także na smak palonego zioła, pozostaje on najbardziej naturalny dla danego gatunku, w ogóle nie jest cierpki ani chemiczny. 

 
Dokładnie planując można bez problemów zapewnić sobie wieczne źródełko palenia i uniezależnić się od zanieczyszczonej marihuany oferowanej przez osiedlowych dilerów. Cierpliwości wymaga tylko okres do pierwszych zbiorów. Postępując konsekwentnie dosadzając nowe, młode roślinki w miejsce tych wyciętych, będziecie mieli żniwa, co dwa trzy tygodnie. Metoda ciągłych zbiorów wymaga zaopatrzenia się w większą ilość nasion marihuany. Najlepiej zakupić od razu ich zapas, aby były z tej samej partii. Kwitną wtedy bardziej równomiernie.
Udanej i bezpiecznej uprawy.

sobota, 24 listopada 2012

nasiona amnesia haze wzrost i kwitnienie

 
Nasiona marihuany od Royal Queen Seeds, wykiełkowały bardzo szybko. Do kiełkowania zastosowano zaciemniony pojemnik, w którym nasiona leżały sobie pomiędzy wilgotnymi chusteczkami higienicznymi. Jak tylko kiełki się rozwinęły i pokazały korzonek przesadzono je do małych doniczek umieszczonych na słonecznym parapecie. Po kilku dniach powędrowały do docelowych doniczek i pod lampy w domu.
Młode sadzonki bardzo szybko zaczęły pokazywać swój rasowy kształt. W ogrodzie było tylko tych pięć roślin, przycięto je troche aby ograniczyć ich wzrost i zmusić do rozkrzewienia się na boki. Krzaki od początku pokazywały geny swoich rodziców. Dominujący był jasny wpływ sativa, ale wspomnienie po linii indica było łatwo widoczne w niepowtarzalnym kolorze liści i łodyg.

Na początku uprawy sadzonki były poddane stresowi spowodowanym zimnem, co spowolniło wyraźnie ich szybkość wzrostu. Jest to całkiem normalne, jeśli temperatura spada poniżej 20'C. Rośliny dobrze sobie radziły z tym niekorzystnym czynnikiem, ale z pewnością rosły by dużo szybciej gdyby nie było niekorzystnych warunków klimatycznych. Kwitnienie było stosunkowo krótkie ponieważ zamknęło się w mniej niż 10 tyg. Początek tego procesu był stosunkowo wolny, ale roślina stabilnie rozpędzała się do pełni swoich możliwości. Pod koniec kwitnienia rośliny nie nabierały już masy kwiatów tylko rozbudowały dolną partię krzaków i produkowały co raz więcej żywicy. Było na co czekać.

 
nasiona marihuany


LEKKA MIESZANKA ZIEMNA JANECOMIX 

Jednym z najczęściej popełnianych błędów przez ogrodników uprawiających pod lampami jest niewłaściwe dobranie ziemi pod uprawę. Bardzo często zawiera ona w swoim składzie zupełnie zbędne długo działające nawozy lub zatrzymuje zbyt dużo wody. Przez to rośliny nie mogą wydajnie oddychać systemem korzeniowym jest stale podtapiany. Długo działające nawozy w połączeniu z odżywkami dedykowanymi do konopi, to najprostszy sposób na szybkie przenawożenie roślin lub wyraźne zepsucie ich smaku. Każda mieszanka ma swoje zastosowanie i przeznaczenie. Początkujący ogrodnicy powinni wybierać przenawożone mieszanki najwyższej klasy, ponieważ będą one stanowiły bufor dla możliwych do popełnienia błędów. Będą zapewniały one lepsze warunki dla krzaków zapewniając im więcej powietrza i odprowadzając więcej niepotrzebnej wody. Bardziej doświadczeni rolnicy z reguły wybierają bardzo ubogie w składniki nawozowe, łatwo przepuszczalne i dobrze przewietrzone mieszanki pozwalające w 100% kontrolować składniki pokarmowe jakie otrzymuje roślina.

Do tej uprawy wybrano bardzo delikatną nawożoną mieszankę firmy Atami sprzedawaną pod nazwą Janecomix ze sporą zawartością perlitu ułatwiającego dobre napowietrzenie gleby. Po kilku uprawach można z całą pewnością stwierdzić że mieszanka ta to jedne z najlepszych wyborów dla profesjonalistów. Nawozy w niej zawarte kończą się w ciągu kilki dni (max10) i potem za odżywianie roślin odpowiedzialny jest już tylko hodowca. Jest to sytuacja idealna dla wszystkich zaawansowanych ogrodników którzy lubią mieć wszystko pod kontrolą. Szybko wyczerpujące się substancje odżywcze pozwalają na perfekcyjne wykiełkowanie sadzonek, pozostawiając po tym terminie pełną dowolność w nawożeniu. Do tej mieszanki można stosować wszystkie nawozy dedykowane do upraw ziemnych.jednym słowem jest to idealna mieszanka z wielkim potencjałem przeznaczona dla doświadczonych ogrodników sprzedawana w dobrej cenie.

amnesia haze nasiona

NAWOŻENIE

W ogrodach o niższej temperaturze od optymalnej powinno stosować się nieco dłuższe przerwy pomiędzy nawożeniami, ponieważ rośliny w takich warunkach mają spowolnione procesy mataboliczne i potrzebują mniej wody od składników pokarmowych. Trzeba jednak uważnie dbać, aby nie przenawozić roślin powodując niepotrzebną akumulację soli mineralnych w tkankach roślin. W optymalnych warunkach klimatycznych mieszanka Janecmoix umożliwia dość częste podlewanie krzaków, nawet każdego dnia. Jeżeli macie trochę chłodniej w ogrodzie wystarczą dwa podlewania na tydzień. Najlepiej jednak po prostu obserwować rośliny i reagować na ich potrzeby.
Podczas tej uprawy nie stosowano Boombastic, tylko klasyczne nawozy dedykowane do uprawy w mieszankach ziemnych, zastosowane co do joty do zaleceń producenta. Tylko użyto nieco mniejszego stężenia cieczy roboczej i rzadziej podlewano.
Po przesadzeniu roślin doniczki ze świeżą mieszanką powinny być obficie podlane, aby korzenie miały jak najpełniejszy kontakt z nowym medium. Najlepiej sprawdzają się zraszacze z wolnym wypływem wody. Równie ważne jest napowietrzenie podłoża, które wspomaga perlit. Zaraz po przesadzeniu zastosowano dobry stymulator wzrostu korzeni w ilości 4ml/L w 3 tygodniu.

Od czwartego tygodnia rośliny dostawały już tylko 12 h światła na dobę, co jest optymalnym rozwiązaniem dla odmian typu sativa, które podwajają swoją wysokość podczas fazy kwitnienia. Odmiany te rosną stosunkowo wysokie i nawet utrzymują prawidłowe odległości od lamp, dolne części roślin dostją bardzo mało światła i są słabo wydajne. Dlatego właśnie uprawiając odmiany typu sativa należy stosować stosunkowo krótki okres wegetacji, aby mieć je pod pełną kontrolą. Wystarczy już niewielkie podcinanie, aby roślina bardzo ładnie rozbudowała boczne i dolne gałęzie.

 
Od drugiego lub trzeciego tygodnia zastosowano nawóz Powder Feeding Mostly Sativa dedykowany specjalnie dla odmian Sativa w standardowej dawce podanej przez producenta. Gdy zaczęła kwitnienie zawartość nawozu w roztworze wody została lekko zwiększona aby móc osiągnąć jak największe topy. Amensia Haze wytrzymała stosunkowo duże dawki tego preparatu. Nawóz ten jest bardzo łatwy i bezpieczny w użyciu.
Ostatnie 10 dni przed zbiorami zaprzestano stosowania nawozu. Dzięki temu preparatowi roślina łatwiej usuwa balastowe sole mineralne zawarte w jej tkankach, co wyraźnie poprawia smak i aromat palenia.  Nawóz był dawkowany stopniowo. Nie stosowano od razu maksymalnych stężeń cieczy roboczej. Można było zastosować nieco większe dawki i zyskać nieco więcej na wydajności rośliny.

 
WNIOSKI KOŃCOWE I DEGUSTACJA

Rezultatem końcowym okazał się pełny smaku i aromatu skun. Wszystkie rośliny różniły się nieco od siebie, ale dały ponadprzeciętne plony. Nawożenie było dopasowane do celu. Należy także zwrócić uwagę na niski koszt całego cyklu nawożenia dzięki Powder Feeding, który dla wielu ogrodników jest sprawą bardzo istotną. Nawożenie ma na celu uzyskanie zdrowych, silnych łodyg, na których powinny wyrastać zbite, masywne kwiaty. Nie należy przesadzać z ilością nawozów, ponieważ bardzo łatwo je przedawkować i stworzy to dodatkowy kłopot. Pod koniec cyklu trzeba jeszcze wypłukać resztki balastowych soli mineralnych, co bardzo poprawia smak i aromat gotowego zioła.



Cykl uprawy zakończono produktem bardzo wysokiej klasy, jakości o doskonałym zapachu i strukturze kwiatów. Nie były one bardzo zbite, ale rekompensowała to ilość żywicy, którą pokryte były nie tylko kwiaty, ale także wszystkie małe listki, które można było właściwie opuścić podczas strzyżenia kwiatów. Żywica znajdowała się także na większej części dużych liści wiatrakowych. Celem tej hodowli było przygotowanie optymalnego materiału do testów o jak najwyższej jakości.

Po całym procesie testów można opisać zioło jako bardzo charakterystyczne w smaku dla wszystkich odmian haze. Każdy koneser tego typu odmian rozpozna bez trudu znajomy zapach kadzidła kościelnego, owocowych błysków z nutą ostrych orientalnych przypraw wschodu. Wyczuć można także niewielkie ilości wpływu genów odmian nasiona indica, co dawało się wyczuć jako nieco ziemisto zardzewiały posmak, którego nie powinno mylić z przenawożonym ziołem.

Wysokie stężenie substancji psychoaktywnych wraz z naprawdę szczególnym smakiem tej odmiany to połączenie dla prawdziwych koneserów ganji. Nasiona konopi Amenesia Haze od Royal Queen Seeds to najwyższej klasy sativa o wyraźnie skróconym czasie kwitnienia i bardzo aromatycznym i mocnym paleniu.


Źródło: Soft Secrets

środa, 14 listopada 2012

northern light auto grow raport


Firma Royal Queen Seeds była jednym z pierwszych banków nasion, które oferowały feminizowane wersje odmian auto kwitnących. Od początku jakość materiału genetycznego była na najwyższym poziomie. 
Ostatnio firma wprowadziła do swojej oferty najnowszą generację wysoko wydajnych odmian auto kwitnących, do których należy automatyczna wersja legendy lat 90-tych ubiegłego stulecia – Northern Light Auto
 

Do testów tej odmiany przystąpiłem wiosną 2012 roku, tuż po otrzymaniu nasiona marihuany ze sklepu grubylolek.pl . Nasiona zapakowane były w bez przypałową przesyłkę, dobrze zabezpieczającą cenne geny znajdujące się w wodo i gazoodpornych opakowaniach. Dodatkowo torebki zapakowane były w kilka warstw foli bąbelkowej. Dzięki temu nasiona nie mają szansy uszkodzić się podczas transportu przez naszą niezbyt delikatną pocztę. W 30 min od wizyty listonosza nasiona rozpoczęły swoją wegetację. 

 
Wszystko zaczęło się od 24 godzinnej kąpieli w wodzie mineralnej, po której wszystkie 10 nasion pokazało malutkie białe korzonki. Następnie nasiona zostały posadzone w 200ml kubeczki, w których wykonano otwory drenażowe. Zastosowano mieszankę 70% ziemi ogrodowej, 20% włókna kokosowego i 10% wermikulitu. Do podlewania służyła woda o pH5,9 wraz z nawozem specjalnie dla konopi Powder Feeding Mostly Indica. Dobrze rozwinięta bryła korzeniowa to podstawa udanych zbiorów wszystkich odmian roślin, szczególnie odmian auto. Jest tak z powodu bardzo krótkiego wzrostu wegetatywnego podczas którego mały automat musi przygotować swoje tkanki do szybkiego przejścia w kwitnienie. Czas wegetacji odmian automatycznych jest regulowany nie przez zmianę warunków oświetlenia, lecz przede wszystkim materiał genetyczny rośliny. Pierwsze odmiany automatyczne przechodziły z wegetacji do kwitnienia po 7-14dni od wykiełkowania. Automaty nowszej generacji są w wegetacji nieco dłużej, co osiągnięto przez selektywną uprawę przez wiele generacji i krzyżowanie tylko najlepszych osobników.


Po 4 tygodniach od wysadzenia nasion wszystkie roślinki były podobnej wysokości, co dobrze świadczy o stabilności odmiany Northern Light Auto. Rośliny zostały wysadzone na ostateczne miejsce uprawy po 7 dniowym okresie aklimatyzacji. Polegał on na stopniowym przyzwyczajaniu krzaczków do naturalnych warunków.

1 lipca 2012 w dzikim ogrodzie pośrodku lasu wylądowały jako 15-20cm krzaki. Na miejscu uprawy wcześniej przygotowano ziemię, 50cm dołek wypełniony żyzną i przepuszczalną mieszanką o składzie takim samym w jakim rośliny wegetowały pod lampą. Dzięki temu zmniejszył się szok rośliny. Tuż przed wysadzeniem roślin z 7 na 10 krzaków miało żeńskie kwiatki zlokalizowane tuż przy łodydze górnej.
Lipcowa pogoda sprzyjała wszystkim roślinom. Rośliny miały wszystko co potrzebowały do rozwoju. Pod koniec lipca krzaczki miały już 40-60cm wysokości, ładne białe włoski i ciągle rosły w górę, co zapowiadało ponadprzeciętne żniwa. Rośliny miały ładne rozwinięte gałęzie boczne, co jest cechą charakterystyczną dla najnowszych odmian auto, o wysokiej wydajności. Krzaki nie przypominały odmian automatycznych pierwszych generacji, które miały tylko jeden kwiat główny. 

Miesiąc sierpień był równie wspaniały od strony pogody, którą imponująco wykorzystały rośliny. Krzaki jednocześnie rosły i kwitły do 10 sierpnia, po czym wzrost został zahamowany, a krzaki skoncentrowały się na dojrzewaniu. Producent nasion- Royal Queen Seeds opisuje, że odmiana jest gotowa do zbiorów w 9-10 tygodni. Po tym okresie krzaki wyglądały już bardzo okazale i dojrzale, jako że była naprawdę wspaniała pogoda pozwoliłem im pławić się w słońcu do 12 tygodnia. Ilość żywicy porównywalna była z pierwowzorem, z jakiego wykonano tą odmianę czyli Northern Light.

 

Odmiana ta zdobyła w latach 90-tych wiele nagród na międzynarodowych konkursach konopnych.
Wszystkie rośliny zostały zebrane jednocześnie w 84 dniu uprawy. Po maniucure zostały powieszone w ciemnym miejscu o temp ok21'C do powolnego wyschnięcia. Szczyty wyschły w 9 dni, po czym powędrowały na konserwację. Z 10 roślin wyszło 710gr suchego palenia, co daje średnią 71gr na krzaka. Rekordowa roślina dała 108gram, a najmniejsza 56gram. Jak na nasze warunki klimatyczne jest to wynik bijący na łeb na szyję konkurencję.

Pierwsze testy były bardzo obiecujące. Palenie było mocne, aromatyczne, ale po wysuszeniu było czuć nutkę „zieloności”. Po 3 tygodniowej konserwacji, dokładnie 1 października palenie zostało zaprezentowane doświadczonym palaczom, bez informacji o odmianie jaką palą. Nikt nie rozpoznał w nim delikatnej nuty ruderalis, obecnej w roślinach auto. 


Palenie było mocne bardziej przypominało indica niż sativa, ale to już kwestia genów Northern Light. Upalenie dało dużo radości, a także zapewniło ulgę w cierpieniu. Pacjęci będą bardzo zadowoleni z silnego charakteru przeciwbólowego i uspokajającego. Odmiana Northern Light Auto jest godna polecenia i z pewnością nie raz się na nią skuszę.

Źródło: Soft Secrets

czwartek, 1 listopada 2012

sklepy z nasionami konopi

W internecie można znaleźć wiele sklepów z nasionami konopi, jednak większość z nich oferuje podróbki czy tak zwane siejki, sklepy te są prowadzone przez oszustów sprzedających karmę dla ptaków jako nasiona marihuany. Bardzo często nasiona takie wysyłane są w zwykłych woreczkach foliowych lub fiolkach - po tym można poznać że nasiona są nieoryginalne. Z takich nasion nie wyrasta nic dobrego, najczęściej takie nasiona nawet nie są w stanie wykiełkować, lub wyrasta zwykła sieja po której ani nie ma fazy ani nic! Tacy naciągacze żerują na naszej naiwności, marnując nasz czas i pieniądze!!

Dlatego rolniku pamiętaj - KUPUJ TYLKO ORYGINALNE NASIONA KONOPI !!

Oryginalne nasiona można poznać po tym, że zapakowane są w hermetyczne opakowania producentów, czasem posiadające dodatkową naklejkę zabezpieczającą, posiadają nazwę odmiany i producenta na opakowaniu, oraz ilość sztuk.



Sprawdzony i warty uwagi sklep to www.grubylolek.pl - jest to pełen profesjonalizmu sklep, w ich ofercie są tylko oryginalne nasiona marihuany w oryginalnych opakowaniach producentów. Już sam wygląd sklepu może świadczyć o wysokiej jakości ich usług, wysyłka jest szybka i sprawna, paczki nie zdradzają swojej zawartości, no i jak na szanujący się sklep przystało dorzucają multum gratisów jak nasionka, gazetki i inne gadżety. Sprzedawane przez nich nasiona kiełkują w 100% i wyrastają z nich piękne rośliny.
Aby odwiedzić ten sklep kliknij tutaj ---------> www.grubylolek.pl


Kolejny sprawdzony sklep z oryginalnymi nasionami to np. www.hempsklep.pl znajdziesz u nich tylko oryginalne nasionka, o czym informuje wielki baner na stronie tytułowej, wysyłkę realizują bardzo szybko bo w ciągu 24h, do każdego zamówienia dorzucają gratisy, stosują także szyfrowanie danych dla bezpieczeństwa kupujących co jest bardzo dobre i oczywiście nie trzeba się martwić o oryginalność nasion.
Aby odwiedzić ich sklep kliknij tutaj -------->www.hempskep.pl

wtorek, 30 października 2012

produkcja haszyszu

Są różne sposoby produkcji haszyszu.
Jakość haszyszu zależy od sposobu produkcji, jakości materiału do produkcji oraz samego producenta. Im dojrzalsze i większe kwiaty tym lepszy hasz. Im więcej zanieczyszczeń dostanie się do haszyszu podczas jego produkcji tym słabszy będzie ten haszysz.
Smak i zapach haszyszu zależą od wielu czynników jak: odmiana/ny z których został zrobiony, klimat w jakim rosły rośliny oraz sposób w jaki został pozyskany.

Linki do filmów co i jak znajdziesz poniżej:

Sposób klasyczny, czyli filtrowanie triochmów na sucho, poprzez gęste sito. Najbardziej popularny sposób. Jakość i moc takiego haszyszu może być średnia/dobra/bardzo dobra.





 Czaras ! najlepszy istniejący haszysz, godzinami wyrabia się go ręcznie, sam sposób jego produkcji pochodzi z Himalajów w Indiach,   jego potoczne nazwy spotykane w coffee shopach to afgan, nepal itp.
Jakość takiego haszyszu może być bardzo dobra/wyborna.




Tzw bubble hash, czyli haszysz powstały przy pomocy worków z różnymi grubościami sitek na dnie, filtrujących triochomy, przy jednoczesnym użyciu lodu i wody. Moc takiego haszu będzie bardzo słaba/słaba/średnia.


 







wtorek, 16 października 2012

the ultimate

the ultimate

Odmiana: INDOOR
Kwitnienie: 8-10 tygodni
Geny: 50% indica, 50% sativa(HYBRYDA)
Plon: OGROMNY
Wysokość: 60-75cm


Opis:

Daje zdecydowanie największe zbiory z odmian dostępnych w Dutch Passion!

Przy tym ma również dobrą moc oraz połowę genów haze, które są uwielbiane.

Jedna z naszych najważniejszych odmian, nazwana THE ULTIMATE (ostateczny, najlepszy) dlatego, że nie widzieliśmy jeszcze odmiany, która daje tak duże plony przy jakości jaką doceni każdy kolekcjoner.

THE ULTIMATE osiąga wysokość 60-75cm i do uprawy indoor nadaje się wręcz idealnie.

Podczas ostatnich dwóch tygodni kwitnienia następuje gwałtowny wzrost szczytów.


Roślinom należy dostarczyć dużej dawki składników odżywczych w czasie wzrostu.

Odmiana odporna na pleśń i dobrze sprawdza się również w szklarniach lub outdoor.

THE ULTIMATE posiada mniej więcej 50% genów sativy i 50% indyjki.


the ultimate

Odmiana ta znajduje się na dobrej drodze by zostać legendą Dutch Passion, wyznaczając standardy w uprawie komercyjnej.

Nie da się nią rozczarować, duże plony, wysoka jakość i łatwość uprawy powodują iż jest to jedna z najbardziej lubianych odmian!

piątek, 12 października 2012

white widow x big bud

Odmiana: INDOOR
Kwitnie: 7-8 TYGODNI
Geny: WHITE WIDOW X BIG BUD(HYBRYDA)
Wysokość: Około 80CM (przy trzech tygodniach wegetacji)


white widow x big bud
 
Zdecydowanie jedna z najbardziej popularnych odmian w naszym asortymencie.
Posiada ogromną moc białej wdowy, jednocześnie produkując ogromne topy w stylu big buda.
Plony są olbrzymie, a haj nokautuje! W Holandii hodowana komercyjnie.

white widow x big bud

Jest to z pewnością jedna z tych odmian którą nie można się rozczarować!

poniedziałek, 1 października 2012

amnesia haze


  • Typ Sativa: 80% Indica 20%
  • Zbiór: 70-80 gramów na roślinę
  • Pora zbiorów OUT: Początek października
  • Wysokość: 100-120 cm
  • Skutek: Psychodeliczny haj
  • Zawartość Kannabinoid: Bardzo-wysoka
  • Okres kwitnienia: do 12 tygodni
amnesia haze

OPIS:


Genetyka haze dotarła do Holandii i została wykorzystana tworząc nasiona Amnesia Haze. Twoja kolekcja nasion marihuany nie byłaby kompletna bez jednej z najlepszych odmian haze, jakie kiedykolwiek stworzono, dlatego stworzyliśmy ich nasiona feminizowane.

Nasza Amnesia haze jest łatwa w uprawie, osiąga około 1,2 m wysokości. Można ją uprawiać outdoor, ale potrzebuje bardzo ciepłego klimatu, takiego jak w np. Kalifornii czy południowej Hiszpanii, najlepiej uprawiać ją w szklarniach, biorąc pod uwagę długi okres kwitnienia. 

Amnesia haze zapewnia najlepsze plony, produkując od 50 do 60 gram suszu na roślinę, do 600 gram na jeden metr kwadratowy pod lampą 600W. Uprawiana na zewnątrz, także jest w stanie dostarczyć obfitych plonów, szczególnie w pełnym słońcu, osiągając do 200 gram na roślinę.

Roślina ta ma długi okres kwitnienia, do 12 tygodni. Czas oczekiwania na końcowy produkt jest długi, ale warto czekać.


Już pierwszy joint lub bongo gwarantuje nam pełną satysfakcję. RQS Amnesia Haze jest naprawdę jedną z najlepszych odmian marihuany na świecie.

Nie da się zaprzeczyć, że Amnesia Haze to pierwszorzędny materiał.